„Na południe od Brazos” – western, który trzeba przeczytać
Książka "Na południe od Brazos" to pierwszy western, który przeczytałem. Oczekiwania wobec tego tytułu miałem dość wysokie (choćby przez cytat z USA Today z tyłu okładki "Jeśli miałbyś w swoim życiu przeczytać tylko jeden western, przeczytaj »Na południe od Brazos«") i, co nie często się zdarza, po lekturze ani trochę się nie zawiodłem. W zasadzie już od pierwszych stron po raz pierwszy od dawna nie czułem potrzeby jak najszybszego przejścia do kolejnej strony, tylko z przyjemnością powoli zagłębiałem się w świat Dzikiego Zachodu.
Całą historię można by streścić do stwierdzenia, że jest to powieść drogi o dwóch kowbojach, dawnych pogranicznikach, którzy przeprowadzili spęd bydła z granicy USA z Meksykiem, na północ Stanów Zjednoczonych. Fabuła cały czas podąża wokół tego tematu, jednocz...






